
Wolves kontra West Ham: Wczesny gol Ariasa rozpala bitwę o utrzymanie w Premier League!
W dzisiejszym meczu 20. kolejki Premier League Wolverhampton Wanderers zmierzy się z West Ham United na stadionie Molineux. To kluczowe starcie na dnie tabeli, gdzie obie drużyny walczą o uniknięcie spadku.[1][2][3]
Mecz rozpoczął się o 15:00 UTC (16:00 czasu polskiego). Już w 4. minucie Jhon Arias dał prowadzenie Wolves, trafiając prawą nogą z centrum pola karnego po precyzyjnym podaniu Hee-Chana Hwanga. Hwang minął obrońcę Mavropanosa i idealnie zagranie w pole bramkowe pozwoliło Ariasowi na gola.[2][5]
Wolves, którzy nie odnieśli jeszcze zwycięstwa w tym sezonie (0-3-16, 3 pkt, bilans bramek -29), desperacko potrzebują punktów. West Ham (3-5-11, 14 pkt, -17) również jest w kryzysie, ale kontroluje posiadanie piłki (ok. 2/3 w początkowych minutach).[2][3][5]
Przewidywane składy: Wolves w formacji 3-4-1-2 z José Sá w bramce, Mosquera, Bueno, Krejci w obronie, Doherty, Gomes, Andre, Møller Wolfe w środku pola, Mane za nimi oraz Arokodare i Hwang z przodu. Sędzia: Peter Bankes.[1]
Wolves pokazali energię od startu, choć w pierwszych 23 minutach oddali tylko jeden strzał – ten na gola. West Ham ma problemy z rytmem pod wodzą Nuno Espírito Santo.[5]
Sprzedawcy bukmacherów faworyzują remis (prognoza 1-1), ale gol Ariasa zmienia dynamikę. Tawanda Chirewa wraca po reprezentacji, ale Marshall Munetsi (łydka) jest kontuzjowany.[4]
Sofascore wskazuje Wolves na 20. miejscu, West Ham na 18. To pojedynek przegranych – zwycięstwo którejś z drużyn może być przełomem.[3]
Tagi:
Źródła:
www.fotmob.com
www.espn.com
www.sofascore.com
www.foxsports.com
www.nbcsports.com
www.skysports.com
www.flashscore.com