
Sensacja w Erywaniu! Legia Warszawa przegrywa z FC Noah 1:2 i wisi na włosku w Lidze Konferencji
Legia Warszawa poniosła bolesną porażkę w Erywaniu z FC Noah 1:2 w meczu piątej kolejki fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA. To wynik, który stawia wojowników z Łazienkowskiej w dramatycznej sytuacji – zaledwie 3 punkty po pięciu spotkaniach, podczas gdy Ormianie zgromadzili już 8 "oczek" i marzą o historycznym awansie.
Mecz rozpoczął się idealnie dla Legii. Już w 3. minucie Mileta Rajović zapewnił prowadzenie po szybkiej akcji polskiego zespołu. Gospodarze z Erywania początkowo niepokoili się, ale z czasem przejęli inicjatywę. Legia cofnęła się do defensywy, co dało Noah przestrzeń do ataków. Do przerwy wynik brzmiał 1:0 dla gości.
Druga połowa przyniosła dramatyczną zmianę. W 57. minucie Nardin Mulahusejnović dynamicznie wdarł się w pole karne Legii, precyzyjnie dośrodkował, a Matheus Aias wykorzystał wolną przestrzeń i wyrównał stan spotkania. Gospodarze nabrali wiatru w żagle. Kulminacja nadeszła w 84. minucie – po serii błędów w obronie Legii, w tym niepewnym wyjściu bramkarza Kacpra Tobiasza, Mulahusejnović pokonał Tobiasza i dał Noah prowadzenie 2:1.
Trener FC Noah, Sandro Perković, nie krył euforii po meczu. "To wielki dzień dla armeńskiego futbolu. Stopniowo zaczęliśmy dominować, trzymaliśmy plan i przejęliśmy kontrolę. Jesteśmy pod wrażeniem własnej postawy przeciwko mocnemu rywalowi" – skomentował szkoleniowiec, cytowany przez media. Ormianie są o krok od pierwszego w historii awansu do fazy play-off.
W Legii panuje rozgoryczenie. Obrońca Iñaki Astiz przyznał, że drużyna straciła wiarę w kluczowych momentach. Ekspert Dariusz Rolak z Polsatu Sport ocenił spotkanie jako pełne błędów defensywnych Legii, która nie potrafiła utrzymać przewagi. Mimo wsparcia kilkuset kibiców z Warszawy, gracze nie usłyszeli gorzkich słów, ale presja rośnie – ostatnia kolejka zadecyduje o losach w Europie.
Pełny wynik: FC Noah – Legia Warszawa 2:1 (0:1). Bramki: Matheus Aias (57'), Nardin Mulahusejnović (84') – Mileta Rajović (3'). Mecz rozegrano na stadionie Vazgena Sargsyana w Erywaniu przy sędziego Bulacie Sariyevie.
Tagi:
Źródła:
www.polsatsport.pl
sport.tvp.pl
sport.interia.pl
eurosport.tvn24.pl
www.meczyki.pl
przegladsportowy.onet.pl
gol24.pl
www.polsatsport.pl
sport.tvp.pl
przegladsportowy.onet.pl