
Maryla Rodowicz podbiła Sylwester z Dwójką! Złota zbroja, kowbojski szaleństwo i niepokój fanów
Maryla Rodowicz, ikona polskiej sceny muzycznej, wystąpiła na Sylwestrze z Dwójką w Katowicach, zachwycając publiczność energetycznym show i odważnymi stylizacjami. 80-letnia artystka wykonała swoje największe przeboje, w tym "Remedium (Wsiąść do pociągu)" i "Szła dzieweczka" z Zespołem Pieśni i Tańca "Śląsk".
Występ Rodowicz rozpoczął się przed godziną 21:00. Piosenkarka weszła na scenę siedząc na huśtawce ozdobionej liśćmi i czerwonymi różami, którą kołysali półnadzy tancerze. Odziana w złoty gorset przypominający zbroję z wielkim naszyjnikiem oraz obszernej czerwono-żółtej spódnicy, Rodowicz dopiero pod koniec utworu "Remedium" stanęła na własnych nogach.[1][4]
Później artystka zaskoczyła w kowbojskim total looku w bieli: kurtce z frędzlami, krótkich szortach z wysokimi wycięciami, długich kozakach i kapeluszu z szerokim rondem. Duet z Kayah, obie w białych kowbojskich strojach, stał się hitem wieczoru – Rodowicz odsłoniła uda bez skrępowania, emanując pewnością siebie.[5][6]
Po koncercie Maryla Rodowicz pozowała fotoreporterom z pistoletami w dłoniach, w pełni wcielając się w kowbojską rolę i robiąc prawdziwe show.[6]
Fani podzieleni w reakcjach: wielu zachwycało się energią gwiazdy ("Maryla jest nieśmiertelna!", "Królowa do 100. urodzin"), ale inni zauważyli brak choreografii i wyrazili niepokój o jej zdrowie ("Chyba z Marylą słabo"). Mimo chłodu, Rodowicz i tancerze wybrali odważne, odsłaniające kreacje.[1][2]
Wydarzenie odbyło się przed Spodkiem w Katowicach, gdzie kosmiczna scena gościła plejadę gwiazd, witając 2026 rok.[7]
Tagi:
Źródła:
natemat.pl
styl.fm
www.kozaczek.pl
plejada.pl
www.se.pl
www.onet.pl
dziennikzachodni.pl