
Sensacja stulecia plebiscytu. Klaudia Zwolińska Sportowcem Roku 2025
Klaudia Zwolińska, 27‑letnia specjalistka od kajakarstwa górskiego, została wybrana **Najlepszym Sportowcem Polski 2025 roku** w 91. Plebiscycie „Przeglądu Sportowego” – i zarazem w jubileuszowej, 100. rocznicy tego najstarszego sportowego plebiscytu w kraju.[1][2][3][5][7]
W głosowaniu kibiców i kapituły Zwolińska wyprzedziła największe gwiazdy polskiego sportu, w tym m.in. Igę Świątek, Roberta Lewandowskiego czy Aleksandrę Mirosław.[2][5][9] Dla wielu obserwatorów to „sensacja na stulecie”, ale jednocześnie wyraz docenienia sezonu, który eksperci określają jako „absolutnie przełomowy” dla jej kariery i dla polskiego kajakarstwa górskiego.[5][9]
Decydująca okazała się kapitalna seria wyników w 2025 roku. Zwolińska została **podwójną mistrzynią świata w slalomie kajakowym** – wygrała konkurencje C1 i K1 podczas mistrzostw świata w australijskim Penrith, a do tego sięgnęła po brąz w kajak crossie.[2][3][5] Co istotne, dokonała tego w ciągu zaledwie około 50 godzin, jako pierwsza zawodniczka w historii z trzema medalami MŚ w kajakarstwie górskim na jednej imprezie.[1][2][3][5]
Na Gali Mistrzów Sportu w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie Zwolińska odebrała statuetkę jako dopiero druga kajakarka w historii, która wygrała plebiscyt „Przeglądu Sportowego”.[2][3] W emocjonalnym wystąpieniu podkreślała, że jako „dziewczyna ze slalomu z małej miejscowości” długo nie wierzyła, że może zapisać się w historii polskiego sportu, a tytuł Sportowca Roku jest spełnieniem dziecięcych marzeń.[3]
Jej sukces natychmiast wywołał falę reakcji. W mediach społecznościowych posypały się gratulacje, ale także żywa dyskusja – część kibiców była zaskoczona wyborem, przyzwyczajona do dominacji dyscyplin takich jak piłka nożna czy tenis.[8][9] Zwycięstwo Zwolińskiej wielu komentatorów odczytuje jako dowód, że polska publiczność coraz chętniej docenia sportowców z mniej medialnych konkurencji, kierując się skalą osiągnięć, a nie tylko popularnością dyscypliny.[5][8][9]
Gratulacje napłynęły również z najwyższych szczebli władz państwowych. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak‑Kamysz – przypominając, że Zwolińska jest żołnierzem Wojska Polskiego i zawodniczką Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego – podkreślił w mediach społecznościowych, że jest dumny z sukcesów „żołnierzy‑sportowców” i określił ich postawę jako przykład nowoczesnego patriotyzmu.[1]
Ostatnie dwa lata były dla Zwolińskiej nieustannym marszem w górę. W 2024 roku przebiła się do szerokiej świadomości kibiców, zdobywając **srebrny medal igrzysk olimpijskich w Paryżu** w konkurencji K‑1 slalom.[6] Sezon 2025 przyniósł z kolei wspomniane trzy medale mistrzostw świata i ugruntował jej pozycję jednej z czołowych postaci światowego kajakarstwa górskiego.[2][3][5][6]
Sama zawodniczka konsekwentnie powtarza, że chce wykorzystać medialną rozpoznawalność do rozwoju swojej dyscypliny. W programie „Polsat Sport Talk” mówiła pod koniec grudnia, że slalom kajakowy „jest na fali” i powoli się wznosi, ale potrzebuje ciągłej pracy – nie tylko jej, lecz całego środowiska.[6] Podkreślała, że dotąd kajakarstwo górskie rzadko gościło w głównych mediach, co przekładało się na niewielką wiedzę kibiców o specyfice tej konkurencji.[6]
Zwycięstwo w plebiscycie nie oznacza dla Zwolińskiej dłuższego odpoczynku. Jak informuje Polski Związek Kajakowy, zawodniczka już przygotowuje się do nowego sezonu.[3] W 2026 roku czeka ją m.in. możliwość obrony tytułów mistrzyni świata na torze olimpijskim w Oklahomie, starty w mistrzostwach Europy oraz w Pucharach Świata, a także początek walki o kwalifikację na kolejne igrzyska olimpijskie w Los Angeles.[3]
Dla lokalnej społeczności w Kłodnem koło Limanowej i w Nowym Sączu, skąd pochodzi Zwolińska, sobotni wieczór był powodem do ogromnej dumy. Regionalne media podkreślają, że „Czempion za 2025 rok” trafił do sportsmenki, która od lat konsekwentnie pracowała poza blaskiem największych aren, by nagle stanąć na samym szczycie plebiscytu, w którym od wieku nagradzano legendy polskiego sportu.[3][9]
Eksperci są zgodni, że to wyróżnienie może mieć długofalowe konsekwencje dla całej dyscypliny. Pokazanie slalomu kajakowego w centrum uwagi ogólnopolskiej gali, transmitowanej na żywo w telewizji publicznej, otwiera przed kajakarstwem górskim nowe możliwości promocyjne, sponsorskie i wizerunkowe.[2][5][6] Zwolińska nazywana jest już nie tylko mistrzynią świata, ale także „twarzą” polskiego kajakarstwa – symbolem, że nawet niszowa dyscyplina może stać się sportem pierwszego planu, jeśli stoją za nią wyniki na najwyższym światowym poziomie.
Tags:
Sources:
www.pap.pl
www.sportmarketing.pl
pzkaj.pl
tv28.pl
przegladsportowy.onet.pl
www.polsatsport.pl
eurosport.tvn24.pl
sportowefakty.wp.pl
limanowa.in